
Spójrz bracie choć raz, spójrz bracie trzeźwo na świat… - słowami tej piosenki rozpoczyna się i kończy niezwykle popularny w czasach PRL-u serial dla młodzieży, „Do przerwy 0:1”.
7-odcinkowy serial jest rozszerzoną wersją pełnometrażowego filmu „Paragon, gola!”. Opowiada on o grupie nastoletnich Warszawiaków, którzy w codziennym życiu często muszą mierzyć się z problemami
dorosłych.

Obraz został wyreżyserowany przez Stanisława Jędrykę. Scenariusz – na
podstawie własnej powieści o tym samym tytule – napisał Adam Bahdaj.
Wspomniany duet odpowiada też za sukcesy innych hitów tamtego okresu,
takich jak „Wakacje z duchami”, „Podróż za jeden uśmiech” czy „Stawiam
na Tolka Banana”. We wszystkich wystąpił Henryk Gołębiewski.
Na potrzeby produkcji zmodyfikowano nieco książkowy pierwowzór.
Tytuł nawiązuje do wyniku pierwszej połowy spotkania pomiędzy „Syrenką” a „Huraganem”.
Na tle powojennej Warszawy
osnuta została opowieść o grupce dzieciaków z ul. Chmielnej, dla
których jedyną ucieczką od szarej rzeczywistości są marzenia i futbol.


Pochodzący z niezbyt zamożnych rodzin
chłopcy spontanicznie tworzą podwórkowe drużyny piłkarskie. W jednej z
nich („Syrence”), na tle rówieśników wyróżnia się Marian Tkaczyk, zwany
Paragonem.
Maniuś posiada wszystkie cechy prawdziwego lidera: jest odważny, zaradny, zadziorny.
Innymi ważnymi postaciami zespołu
są bramkarz Perełka oraz napastnik Mandżaro.

Każdemu marzy się kariera na miarę ich największego idola, Wacława Stefanka, czołowego zawodnika Polonii Warszawa.
Wielką szansą na spełnienie marzeń staje się organizowany przez redakcję „Życia Warszawy” turniej dzikich drużyn.
Ale zanim chłopcy z „Syrenki” otrzymają możliwość zagrania na prawdziwym
stadionie w przedmeczu międzypaństwowego spotkania Polska-Włochy, będą
musieli uporać się z lokalnym rywalem, drużyną „Huraganu”.
Jego kapitanem jest Julek „Królewicz” Wawrzysiak, chłopak obracający się
w podejrzanym towarzystwie (jego brat, Romek jest prawą ręką niejakiego
Durczaka, byłego piłkarza i hochsztaplera), ale nie pozbawiony honoru i
skrupułów.


Prawdziwe problemy
zaczynają się po zgłoszeniu „Syrenki” do turnieju. Jak to zazwyczaj bywa, kością niezgody stają się pięniądze.
Drużyny nie stać bowiem na zakup jednolitych kostiumów sportowych,
odpowiedniego obuwia czy piłki. Rada drużyny obliguje Paragona
(klubowego skarbnika) do rozliczenia
się z klubowej „kasy”.
Ponieważ pieniądze przez pomyłkę wydaje jego matka, musi w bardzo krótkim czasie zorganizować niebagatelną kwotę
300 złotych.
Z pomocą przychodzi mu Królewicz. Okazuje się jednak, że pożyczka nie jest zupełnie bezinteresowna.

Paragon musi wybierać między lojalnością a zdradą, między prawdą a kłamstwem.
Duma i honor prowadzą w ślepy zaułek, z którego ciężko będzie mu się samemu wydostać. Wtedy z pomocą przychodzi jego idol.
Stefanek zostaje trenerem „Syrenki” i zabiera chłopca do siebie, kiedy
do szpitala trafia jego matka. Wkrótce jednak Paragon pakuje się w
jeszcze większe tarapaty…
W postać Wacka Stefanka wcielił się mistrz drugiego planu, Józef
Nalberczak, zaś Romana Wawrzysiaka brawurowo odegrał Roman Wilhelmi.
Serial, mimo upływu lat jest nadal chętnie oglądany, zarówno przez
starszą, jak i młodszą część widowni, co jest niewątpliwym sukcesem
Jędryki.