poniedziałek, 21 listopada 2016

Nieustraszony

Dziś czas na kolejny serial, który był emitowany w latach 90 na Polsacie, za którym po prostu przepadałem. Mowa o serialu Nieustraszony.



   Emitowany był w czwartki o 20. Główną rolę grał David Hasselhoff. Wcielił się w postać Michaela Knighta, który pracując dla Fundacji na rzecz Prawa i Rządu rozwiązywał zagadki kryminalne, tropił bandytów, słowem - zbawiał świat. Pomagał mu w tym supernowoczesny samochód KITT, który potrafi mówić i myśleć, sam potrafi jeździć, otwierać drzwi, itp. Miał także funkcje typu skanowania pomieszczeń (tego, kto kryje się za ścianą). Michael porozumiewał się z nim na odległość za pomocą urządzenia przypominającego zegarek.
   W Polsce serial pojawił się w 1995 roku. Łącznie nakręconych zostało 90 odcinków. Serial w późniejszych latach emitowany był przez TV 4, a także TVP 1. Telewizja Polska puszczała jednak ten serial chyba tylko na zasadzie zapchajdziury, kto bowiem może pozwolić sobie na oglądanie telewizji o 10 rano? Zresztą dziwne było tłumaczenie. Do dziś pamiętam, że po obejrzeniu jednego z odcinków na jedynce zastanawiałem się, dlaczego imię samochodu tłumaczone jest jako "K", czy też "Ka"...
   W tym roku serial pojawił się na kanale 13TH Street Universal. Nie jest on jednak dostępny dla wszystkich, więc na pewno nie będzie cieszył się sporą oglądalnością.
   Oryginalny tytuł serialu brzmiał Knight rider. Na wspomniane 90 odcinków złożyły się 4 serie kręcone w latach 1982-1986. Emitowano go w wielu krajach na całym świecie. Pojawił się m.in. w Hiszpanii, Kolumbii, Argentynie, Meksyku, Chile, Peru, Dominikanie, Paragwaju, Włoszech, Francji, Portugalii, Niemczech, Węgrzech, Finlandii, Czechach, Litwie czy Rosji. Cieszył się sporą popularnością, nic dziwnego, że nakręcono kilka dodatkowych filmów i seriali nawiązujących do owego Nieustraszonego.

   I jeszcze kilka ciekawostek związanych z tym, pod jakim tytułem wyświetlany był ów serial w innych krajach:
Rosja - Rycar dorog
Łotwa - Celojosais bruninieks
Litwa - Ratuotas riteris
Francja - K 2000
Finlandia - Ritari Assa
Włochy - Supercar
Turcja - Kara Simsek
Japonia - Naitoraida
Korea Płd. - Jeongyeog Zjagjeon
Chiny - Pili youxia

ZULU GULA

W kraju Zulu Gula życie to poemat, szkoda, że takiego kraju nie ma.... Tak kiedyś kończył się program satyryczny/rozrywkowy, zatytułowany Zulu-Gula.

 
   Jeden z pamiętnych tekstów z tego programu brzmiał: "Murarz, to jest bardzo delikatna cłowiek. Jemu się zawse myli zaprawa z zakąską, więc woli od razu się zaprawic i zakąsic."... Za to najczęściej padało sformułowanie: "Proszę państwa, Polska, to jest bardzo ciekawa kraj..."
   Satyryczny program trwał średnio 10-15 minut. Emitowany był w TVP 1 w latach 1992-1995,. najpierw w czwartki, a następnie w piątki przed wieczorynką. Program satyryczny wyśmiewał polską rzeczywistość, przywary i cechy Polaków. Rolę Zulu-Guli grał Tadeusz Ross, ubrany w żółty beret i czerwoną marynarkę. Odgrywał rolę przybysza z innej planety...
   Program cieszył się sporą popularnością, dziwi więc, że wytrwał na antenie ledwie trzy lata. Nie przypominam sobie, by puszczano gdzieś powtórki. Za to pamiętam, że w 1995 roku w tygodniku telewizyjnym "Tele-świat" przez kilka miesięcy zamieszczane były teksty autorstwa "Zulu-Guli". Często były dosyć zabawne.
   Dziś wielu młodych nie wie, kto to był Zulu-Gula. Dlatego dla przypomnienia - ciekawe fragmenty tego programu :

czwartek, 10 listopada 2016

KOC - Komiczny Odcinek Cykliczny





   Pamiętacie program satyryczny emitowany przez TVP 2 w sobotnie wieczory (ok. 21.30) w latach 1995-2000? KOC, czyli Komiczny Odcinek Cykliczny to program, w którym prezentowano różnego rodzaju żartobliwe scenki, piosenki, itp. Autorami byli Sławomir Szczęśniak i Paweł Wasowski, a równie często na ekranie pojawiała się Lucyna Malec.
   Nie każdy zapewne przepadał za typem humoru (często abstrakcyjny) prezentowanego w owym programie. Ja przepadałem za tym programem. Szczególnie do gustu przypadły mi dwa punkty często pojawiające się w owym programie. Pierwszy z nich to PKP (Poczet Królów Polskich), w których rapując T-raperzy znad Wisły (a więc autorzy programu) przybliżali widzom postaci polskich królów. Można było m.in. usłyszeć, że: "Jan Kazimierz, postać bycza, lecz na kartach Sienkiewicza", "Mieszko, Mieszko, mój koleżko", "Ty Łokietku, ty malutki, byłeś wielki, chociaż krótki"...
 
   Drugim punktem, który lubiłem, był PKS, czyli Przegląd Książek Szkolnych. W podobny sposób jak królów prezentowano w tym cyklu lektury szkolne. Jedną z nich była "Zemsta", a refren brzmiał mniej więcej tak: "Zemsta Fredry, Fredry Zemsta, to dla ludzi strawa gęsta...".
   W programie można też było usłyszeć szereg innych piosenek, niektóre w stylu disco. Najbardziej w pamięci utkwił mi przebój "Ero-disco". 
 
Fragment piosenki brzmi: "Kiedy z tobą tańczę to myślę o ślubie - przestań ściemniać mała, bo tego nie lubię..."

Ulica Sezamkowa

   Pamiętacie puszczaną na początku lat 90 amerykańską wersję Ulicy Sezamkowej? Program pojawił się w telewizyjnej dwójce i trwał godzinę. Nie emitowano wszystkich odcinków tego programu, nie emitowano nawet odcinków od początku (co akurat można zrozumieć, bo początkowe odcinki mogły już dawno się zdezaktualizować). Z tego co pamiętam na dwójce emitowane były odcinki między 2400, a 2700. Nie po kolei, wyrywkowo. Zdarzało się, że po emisji dajmy na to odcinka nr 2540, tydzień później puszczano odcinek nr 2470.
   Ulica Sezamkowa to program edukacyjny dla dzieci. W Polsce wersja amerykańska była puszczana z lektorem. Pojawiał się w soboty, jakoś w okolicy 11 lub 12, ale dokładnej godziny niestety nie pamiętam. Występowały w nich muppety. Bohaterami byli m.in. Kermit Żaba, Ernie, Bert, Ciasteczkowy Potwór, Elmo, Telly, Oscar, Grover, Wielki Ptak czy też Nochal (Snuffy). Te akurat imiona bardziej do mniej przemawiają, niż przerobione na polskie (Tolek, Hubert, Emil, itp.). Program był ciekawy, oprócz muppetów występowali w nim ludzie, były prezentowane różne ciekawostki ze świata, uczono liter i cyfr. Dla mnie był to pierwszy kontakt z językiem angielskim.
   Program po kilku latach zniknął z anteny, a w zamian zaprezentowano polską wersję Ulicy Sezamkowej. Pojawiła się bodaj w 1997 roku, a głównymi bohaterami byli Owieczka Beata i Smok Bazyli. Pojawiały się również fragmenty programu amerykańskiego, ale odpowiednio przygotowane i zdubbingowane. Szczerze mówiąc polska wersja nie przypadła mi do gustu. Nie tylko dlatego, że trwała zaledwie pół godziny. Nie dziwię się, że nie przetrwała zbyt długo.
   Ulica Sezamkowa powstała w 1969 roku w USA pod nazwą Sesame Street. Do tej pory nakręcono ponad 4300 odcinków. Program trafił do większości krajów na świecie. W części z nich powstały krajowe wersje - jak np. w Wielkiej Brytanii, Rosji czy Chinach. W Polsce, po zakończeniu emisji Ulicy Sezamkowej prezentowany były na kanale Minimini inne programy, w których występowali bohaterowie z Sezamkowej, jak np. Bawmy się Sezamku.
   W ramach ciekawostki przedstawiam natomiast nazwy programu Ulica Sezamlowa w kilku innych językach:
Włochy: Sesamo apriti
Turcja: Susam Sokagi
Szwecja: Sesam
A pod tym linkiem znajdziecie fragment programu w języku angielskim.

Yattaman


   Kolejna porcja wspomnień z dzieciństwa. Kolejną bajką, którą wiele dzieciaków 20 lat temu się zachwycało, było anime Yattaman.
   Po latach, jakiś czas temu, obejrzałem wszystkie odcinki tej bajki. I w mojej głowie pojawiło się tylko jedno pytanie. Co takiego mnie zachwyciło w tej bajce? Przecież jest ona niezwykle prosta, scenariusz niemal każdego odcinka przewidywalny aż do bólu, odcinki były niezwykle do siebie podobne... 
   Bohaterem bajki była para bohaterów - Gan-chan i Janet (Yattaman i Yattamanka), którzy walczyli z bandą Drombo (Dronio, Boyakki, Tonzler). Banda owa miała za zadanie znaleźć części kamienia Dokuro, Yattamani chcieli im w tym przeszkodzić. W każdym odcinku banda Drombo konstruowała nowego robota, który walczył z wytypowanym robotem przez Yattamana.
   Yattaman miał do dyspozycji najpierw tylko Yatta-psa, potem także Yatta-pelikana i yatta-rybę. W jednym z odcinków yatta-pies został zniszczony, z jego części powstał yatta-król. W nim po pewnym czasie skrywały się trzy inne roboty, z których jeden w danym odcinków ruszał do boju - yatta-panda, yatta-doiler i yatta-bull. Pod sam koniec pojawili się jeszcze yatta-słoń (zastępca króla) i yatta-mistrz (dodatkowy robot siedzący w środku). Ten cały yatta-mistrz był po prostu beznadziejny...
   Jak wybierano robota? Robbie-robbie, robot, towarzyszący yattamanom o wyglądzie kostki służył za maszynę losującą. W ciemno jednak można było założyć, że (z nielicznymi wyjątkami) o tym, który robot ruszy do boju, zadecyduje banda Drombo. Jeśli zbudują robota wodnego - będzie walczyć ryba, itp. Z każdego robota w finałowej scenie wychodziły małe robociki, które dokonywały zniszczenia robota przeciwników. Najpierw były to małe zwierzątka (na przykład aligatory lub hipopotamy), potem przedmioty (np. młotki). Rozbiórkę kończył wybuch i dość często obnażenie biustu miss Dronio (Japończycy lubią prezentować w bajkach nagość)...
   Odcinek niemal zawsze kończył się karą dla Drombo ze strony Dokurobei, który dowodził nimi i mówił, gdzie mają szukać kamienia (zwykle wskazówki były błędne). Odcinki nawiązywały do innych znanych postaci, jak na przykład Robinson czy Pinokio... 
   Nakręcono łącznie 108 odcinków., które były nadawane na antenie Polonii 1 i Super 1. Wiele osób z sentymentem wspomina ów serial.

Strażnik Teksasu


   Przyszedł czas na przypomnienie kolejnego serialu, który - szczególnie w latach 90 cieszył się sporą popularnością. To Strażnik Teksasu, który można było oglądać w piątkowe wieczory na Polsacie. Pamiętam, że na początku każdy odcinek zaczynał się o 21, później jednak chyba przesunięto porę emisji o godzinę wcześniej.
   Tytułowym bohaterem był Walker, grany przez Chucka Norrisa. Wraz z przyjaciółmi - Trivettem i Aleks walczyli z przestępczością. Czyli innymi słowy był to serial kryminalny (policjanci) z elementami sztuk walki. 
   Przez pewien czas był to mój ulubiony serial, uwielbiałem po prostu go oglądać. Wspominam pierwszą czołówkę serialu, która znacznie różniła się od tej, która towarzyszyła w dalszych seriach. Zresztą możecie sami zobaczyć - nie było piosenki, sama muzyka, inna niż ta, którą wielu pamięta.
 
   Łącznie nakręcono 203 odcinki serialu. W Polsce emitowano go przez kilka lat. Obecnie również go można oglądać, emitowany jest jednak w mało znanym kanale Universal channel. Biorąc pod uwagę poziom niektórych prezentowanych seriali na ogólnodostępnych antenach można zaryzykować stwierdzenie, że puszczony Strażnik Teksasu o odpowiedniej porze (ok. 20) mógłby znów przyciągnąć spore grono osób przed telewizory. W nim przynajmniej coś się dzieje...

Kapitan Hawk (Jastrząb)



Kapitan Hawk, Kapitan Jastrząb, Kapitan Tsubasa - pod takimi tytułami znana jest bajka, która po raz pierwszy w Polsce pojawiła się na początku lat dziewięćdziesiątych na kanale NTW i Polonia 1. I od razu wielu młodych chłopaków, ale nie tylko, oszalało na jej punkcie. Byłem jednym z nich, a jakiś czas temu postanowiłem sobie przypomnieć tę bajkę i jeszcze raz obejrzałem wszystkie odcinki, a do tego serię Shin Captain Tsubasa, opowiadającej o dalszych losach Tsubasy, gdy ten jest już sporo starszy.
Bohaterem jest Tsubasa Ozora, młody chłopak, który trafia do drużyny Nankatsu.  
Seria złożona z 128 odcinków pokazuje rywalizację o miano najlepszej drużyny w dwóch sezonach. W obydwu głównym rywalem jest Kojiro, najpierw zawodnik Meivy, a potem Toho. 
Zawodnikami Nankatsu i przyjaciółmi Tsubasy byli Wakabayashi i Misaki, którzy jednak wyjechali po zdobyciu pierwszego mistrzostwa.
Patrząc z perspektywy czasu jest wiele zabawnych, dziwnych, a nawet głupich momentów w tej bajce. Zdarzało się, że jedna akcja trwała przez cały odcinek. Piłkarze biegli, biegli, a boisko dziwnym trafem nie kończyło się. 
Do legendy przeszły akrobacje braci Tashibana, słabe serce Misugi, czy też olbrzymi bramkarz Nakanichi, który zasłaniał jakieś 2/3 bramki i wydawał się być trzy razy wyższy i pięć razy grubszy niż Tsubasa. Do tego strzały, które wpychały nawet po kilku piłkarzy do bramki, a żeby było ciekawiej oddawane były nawet sprzed własnej bramki. Mnie osobiście bardzo śmieszył Takeshi. Dlaczego? Ano bo gdy tylko był przy piłce i pojawiał się na ekranie, słychać było jego myśl - zawszę tę samą, która brzmiała: "Muszę podać do Kojiro"!
Każdy z młodych chłopaków, którzy oglądali to anime, chciał być jednym z głównych bohaterów. Moim idolem nie był wcale Tsubasa, a Misaki, który przede wszystkim starał się wypracowywać sytuację. Styl gry tego animowanego bohatera bardzo mi się podobał. Za to mój kolega zawsze używał sformułowania "Tygrysi strzał", którym to posługiwał się Kojiro.
Gdyby mecze nie trwały przez 6-8 odcinków, bajka byłaby jeszcze ciekawsza. Ale mimo to z sentymentem wracam do tamtych czasów.

Idź na całość

Dziś napiszę o programie, którego popularność - z perspektywy czasu - niezwykle mnie dziwi...
Show emitowane było w latach 1997-2001 na Polsacie, a nosiło tytuł "Idź na całość".

Rekordowa oglądalność odcinka wyniosła podobno ponad 10 milionów widzów, a przecież w tym show nie działo się niemal nic. Na czym polegał program? Prowadzący, którym przez trzy lata był Zygmunt Chajzer, wybierał kilka ludzi z publiczności, którzy mieli szansę wygrać nagrodę. Najczęściej tych kilka osób musiało między sobą wyłonić tę, która do rywalizacji przystąpi (pozostałe wracały na widownię). W jaki sposób? Różnie, na przykład poprzez wybieranie kopert  z pieniędzmi lub ciągnięcie karty. Oczywiście wygrywała największa.
Dalej było już prosto. Uczestnik najczęściej wybierał jedną z zasłoniętych kurtyną bramek, za którą według niego kryje się wartościowa nagroda. Dwie pozostałe kryły zonka i małą nagrodę, albo dwa zonki. Czym był zonk, o tym później.
Gracze brali też udział w innych grach - na przykład odsłonięcie kilku pół z tablicy tak, by nie trafić na zonka, rzucanie do tarczy, itp. W finale osoba, która wygrała największą nagrodę mogła ją wymienić na nagrodę ukrytą za jedną z trzech bramek (często pojawiał się samochód). Nie musiał jednak tego robić, mógł zatrzymać dotychczasową nagrodę. Wówczas do rywalizacji przystępowała osoba z drugą co do wartości nagrodą, itd.
Kiedy ludzie nic nie wygrywali? Ano gdy kiedykolwiek trafili za bramką czy na polu na tablicy na zonka. Wspomniany Zonk to maskotka przedstawiająca kota w worku. Wylosowanie zonka kończyło grę danej osoby.

A teraz czas na Krzysztofa Tyńca. Pamiętacie mój wpis dotyczący Koła fortuny i krytyki prowadzącego Tyńca? No więc ów prowadzący wcześniej "zepsuł" program Idź na całość. Został prowadzącym tego programu w 2000 roku, oczywiście często swoim gadaniem irytował, nie pasował do programu, nie dziwi więc fakt, że spadła jego oglądalność, a w efekcie w 2001 roku został on zdjęty z anteny.
Program doczekał się wielu wersji. Wymyślony został w Stanach Zjednoczonych w 1963 roku i oprócz wersji brytyjskiej, francuskiej, niemieckiej czy włoskiej doczekał się także swojego odpowiednika w tak egzotycznych krajach jak Wietnam (2009-2012), Izrael (1994-1996); Indonezja (2006-2007 i 2010-2011) czy Indie (2001-2004). Oryginalny tytuł brzmiał "Let's make a deal".
Kto wie, czy to nie sukces tego programu spowodował, że masowo zaczęły pojawiać się tzw. płytkie programy rozrywkowe, jak np. "Taniec z gwiazdami"...

niedziela, 23 października 2016

Koło fortuny

Pamiętacie ten teleturniej? Nie chodzi jednak o "Koło fortuny" nadawane kilka lat temu na uproszczonych zasadach, ale o pierwszą edycję teleturnieju, która pojawiła się w Polsce w 1992 roku. Prowadzącym był wówczas Wojciech Pijanowski, a jego asystentką słynna Magda Masny. Na temat teleturnieju i duetu prowadzących powstało sporo dowcipów, a jednym z nich jest.


Uczestnik "Koła fortuny" podaje kolejną literę:
- D jak d..a.
Prowadzący:
- Magda, odsłoń...
 Program był początkowo nadawany o 21.40. Oglądalność ogromna, bo i ciekawszy był to teleturniej niż ten, który gościł niedawno na antenie dwójki. Tak jakby szefowie tej stacji uznali, że z upływem lat społeczeństwo "zgłupiało", albo oczekuje rozrywki na nieco niższym poziomie.
Różnice? Najważniejsza, to hasła. Te, sprzed kilku lat, odgadywałem czasami bez żadnej litery (choćby: W pustyni i puszczy). Można bowiem było się spodziewać, że będzie to hasło powszechnie znane, łatwe i nie sprawiające uczestnikom i widzom zbyt wielu kłopotów. Te sprzed 20 lat sprawiały natomiast, że człowiek musiał sobie nałamać głowę, by je odgadnąć. Między innymi dlatego tak wielu ludzi śledziło ten teleturniej (drugi powód - nie było tyle stacji telewizyjnych, co teraz...).  Przykład - hasło z kategorii przysłowie: "Kto koło mąki chodzi, powalać się musi"; "Od starych kruków młode uczą się krakać", Cytat: "Wszakże i cyprysy mają swoje kaprysy". itp.
Dostępne kategorie haseł: Powiedzenie, przysłowie, rzecz, osoba, cytat, tytuł, postać, miejsce, miasto...

Za pierwotną wersją teleturnieju przemawia też prowadzący. Można było nie lubić Pijanowskiego, w porównaniu z Krzysztofem Tyńcem był jednak o niebo lepszy. W wersji sprzed kilku lat można było odnieść wrażenie, że to nie jest teleturniej, ale show Tyńca, który mówił dużo za dużo, w dodatku jego gadanie niewiele, albo zgoła nic nie wnosiło do programu.
Krótko o zasadach - w każdej wersji istniały trzy rundy eliminacyjne. Po nich następowała runda czwarta, która decydowała o tym, kto zagra o główną nagrodę. Nieco inaczej było w najnowszej wersji programu, gdzie po upływie określonego czasu uruchamiana była tzw. runda przyspieszona (bez kręcenia kołem podawano literę i próbowano odgadnąć hasło). A potem finał: 3 spółgłoski i jedna samogłoska z wybranej koperty, a także 3 spółgłoski i samogłoska wybrane przez uczestnika. A potem próba odgadnięcia hasła. Do wygrania - samochód (najczęściej, bo później następowały zmiany, można było wygrać np. komplet garnków...)
Ciekawostka - Jeśli ktoś obejrzałby teraz jeden z pierwszych odcinków teleturnieju, byłby niezwykle zaskoczony kwotami, jakie widnieją na kole. Można na przykład znaleźć kwotę "4,5 miliona"! Wszystko dlatego, że obowiązywały wówczas stare pieniądze, w Polsce szalała hiperinflacja, a denominacja nastąpiła dopiero ponad dwa lata po starcie programu....
Bankrut czy słynne "Magda, pocałuj pana" - to wszystko kojarzy się z teleturniejem "Koło fortuny". Zmieniano godzinę i dni emisji, modyfikowano zasady, zmieniał się prowadzący (oprócz Pijanowskiego i Tyńca pamiętam jeszcze Pawła Wawrzeckiego i Stanisława Mikulskiego), aż wreszcie program zniknął. Kilka lat później powrócił, ale jakby inny, nie dla ludzi inteligentnych... Szkoda.

Jaś Fasola


Jaś Fasola (ang. Mr. Bean) – brytyjski serial komediowy. Widzowie najbardziej kojarzą go z grającym tytułową rolę Rowanem Atkinsonem. Powstało wiele części filmów i seriali opisujących jego przygody. Jeden z najbardziej znanych filmów o Jasiu Fasoli nosi tytuł Jaś Fasola: Nadciąga totalny kataklizm (1997). W 2002 powstał film animowany, w którym głosu Jasiowi Fasoli użyczył sam Rowan Atkinson.

Serial cechuje się bardzo małą liczbą dialogów. Główny bohater bardzo rzadko się odzywa. A nawet jeśli, są to pojedyncze słowa lub bardzo krótkie zdania. Ludzie wokół niego odzywają się jeszcze rzadziej. Jeśli do tego dochodzi, to zwykle komentują ekscentryczne zachowanie Jasia Fasoli z pewnej odległości. Wskazują na niego palcem, ale ich słów nie słychać. Znaczenie dialogów jest najczęściej znikome. Dlatego serial może oglądać ktoś nieznający języka angielskiego lub języka na który przetłumaczono.


Jaś Fasola

Tytułowy bohater grany przez Rowana Atkinsona jest dziecinnym, oryginalnym i dającym się lubić błaznem, który często bierze udział w śmiesznych sytuacjach z powodu jego talentu do destrukcji i licznych wynalazków. Żyje sam w mieszkaniu w Highbury (Północny Londyn) i jest zawsze ubrany w brązowy garnitur i wąski, czerwony krawat. Pan Fasola nie należy do osób gadatliwych, w zasadzie prawie się nie odzywa.
We wszystkich odcinkach Jaś Fasola jest ubrany w brązowy garnitur, białą koszulę, czerwony krawat, czarne spodnie i czarne buty, poza odcinkiem „Powrót Jasia Fasoli”, gdzie w restauracji był on ubrany w czarny garnitur i „Przekleństwo Jasia Fasoli”, gdzie w kinie był ubrany w brązowy sweter.
Jego mieszkanie w kilku odcinkach wyglądało zupełnie inaczej.

Pluszowy miś Teddy



Teddy to miś pluszowy Pana Fasoli, traktowany jak największy i najwierniejszy przyjaciel. Miś jest ciemnobrązowy, ma oczy z pinezek oraz ręce i nogi w kształcie kiełbasy. Jaś Fasola zachowuje się tak, jakby miś był żywy. Życie z Panem Fasolą nie jest łatwe, miś również zdążył się o tym przekonać – zostaje odcięta mu głowa, kurczy się w praniu itd.


Samochód Mini

Samochód Jasia Fasoli to Mini. Jest koloru zielono-czarnego. Charakterystyczną cechą tego pojazdu są drzwi kierowcy, zamykane na zasuwę. Pod koniec odcinka „Jaś Fasola znowu w szkole” jego samochód ulega zniszczeniu, ale w następnych odcinkach znowu się pojawia. W pierwszym odcinku jego samochód był koloru pomarańczowego, ma również inny numer rejestracyjny (pomarańczowe auto ma numer rejestracyjny RNT 996H, a zielone SLW 287R).

Niebieskie auto

W wielu odcinkach pojawia się charakterystyczny, trójkołowy samochód Reliant Regal Supervan III. Jego kierowca jest w ciągłym konflikcie z Jasiem Fasolą, co skutkuje żartami w stosunku do auta i przeróżnymi wypadkami z nim związanymi.

Irma Gobb

"Dziewczyna" Jasia Fasoli, która pojawia się w kilku odcinkach. Wciela się w nią Matilda Ziegler. Jaś Fasola traktuje Irmę dość niepoważnie i wydaje się myśleć o niej bardziej jak o przyjaciółce czy dobrym kumplu niż jako o obiekcie westchnień. A jednak staje się zazdrosny, kiedy Irma na dyskotece tańczy z innym mężczyzną w "Jaś Fasola jedzie do miasta". W Boże Narodzenie dziewczyna spodziewa się oświadczyn ze strony Fasoli w odcinku "Wesołych Świąt, Panie Fasola", co jednak nie następuje. W efekcie Irma Gobb na dobre zrywa znajomość z Jasiem Fasolą (nie widać już jej w kolejnych epizodach). Postać Irmy pojawia się później w serialu animowanym. Książka pt. "Pamiętnik Jasia Fasoli" (1993), która jest adaptacją serialu, wyjaśnia, że Jaś Fasola spotyka Irmę Gobb w bibliotece.

Pościel

Zarówno w serialu, jak i w ekranizacji, Jaś Fasola śpi w charakterystycznej pościeli dla dzieci. Jest ona we wzorki przypominające kosmos.


Poniższa lista przedstawia wszystkie odcinki serialu oraz ilość historii w jednym odcinku.
lp. Oryginalny tytuł Polski tytuł Premiera Czas w min
1. Mr. Bean Jaś Fasola 1 stycznia 1990 26
Egzamin z matematyki, ściąganie. Przebieranie się przy niewidomym na plaży. W kościele.
2. The Return of Mr. Bean Powrót Jasia Fasoli 5 listopada 1990 26
Zakupy z kartą płatniczą. W restauracji. Na spotkaniu z Królową.
3. The Curse of Mr. Bean Klątwa Jasia Fasoli 30 grudnia 1990 25
Na basenie. Próba wyjechania z parkingu. Przygotowywanie kanapki. W kinie, na horrorze.
4. Mr. Bean Goes to Town Jaś Fasola jedzie do miasta 15 października 1991 25
Kupno i próby włączenia telewizora. Kradzież aparatu Fasoli. Pogoń za butem. Na pokazie magika i na dyskotece.
5. The Trouble with Mr. Bean Kłopoty z Jasiem Fasolą 1 stycznia 1992 26
Pobudka. U dentysty. Piknik - kłopoty z owadem.
6. Mr. Bean Rides Again Jaś Fasola znów w podróży 17 lutego 1992 25
Ratowanie chorego na przystanku autobusowym. Wysyłanie listu, szukanie znaczka. Pakowanie się i jazda pociągiem. Lot samolotem.
7. Merry Christmas Mr. Bean Wesołych Świąt, Panie Fasola 29 grudnia 1992 27
Kupno bombki i światełek. Zabawa figurkami z szopki. Dyrygowanie orkiestrze. Kradzież choinki. Wysyłanie kartek, prezenty i kolędnicy. Przygotowywanie indyka. Wizyta dziewczyny, nieoczekiwany prezent.
8. Mr. Bean in Room 426 Jaś Fasola w pokoju 426 17 lutego 1993 25
Rejestracja w hotelu. Ściganie się z innym mieszkańcem hotelu. Rozpakowywanie się w pokoju. Szukanie łazienki. Na schodach, za starszą panią. W restauracji hotelowej. Choroba po zjedzeniu nieświeżych ostryg. Zatrzaśnięcie się pokoju.
9. Mind the Baby Mr. Bean Uwaga na dziecko, Panie Fasola 25 kwietnia 1994 25
Znalezienie wózka z dzieckiem. W wesołym miasteczku. Uratowanie dziecka i oddanie go rodzicom.
10. Do It Yourself Mr. Bean Zrób to sam, Panie Fasola 10 stycznia 1994 26
"Impreza" sylwestrowa u Fasoli (brak jedzenia). Noworoczna wyprzedaż. Podróż na dachu samochodu. Przemeblowanie i malowanie pokoju.
11. Back to School Mr. Bean Jaś Fasola znowu w szkole 26 października 1994 26
Parkowanie i dowodzenie wojskiem. Oglądanie gazetki, przeszkadzanie piszącemu piórem, elektryzowanie. W laboratorium chemicznym, na lekcji rysunku, lekcja judo. Szukanie spodni. Zniszczenie samochodu Fasoli.
12. Tee Off Mr. Bean Partia Golfa 20 września 1995 26
W pralni (omyłkowe założenie spódnicy, kawa). Gra w minigolfa.
13. Good Night Mr. Bean Dobranoc, Panie Fasola 31 października 1995 25
W przychodni, oczekiwanie na przyjęcie. Zdjęcie z żołnierzem. Problemy z zaśnięciem.
14. Hair by Mr. Bean of London U londyńskiego fryzjera 15 listopada 1995 27

Opowieści z Narni

Gdy dziś ktoś wspomni o Opowieściach z Narnii, na myśl wszystkim przychodzą w pierwszej kolejności filmy nakręcone w ostatnich latach, a potem seria książek. Na początku lat 90 dzieciaki miały jednak możliwość obejrzenia innej adaptacji książek Lewisa. Były to trzy sześcioodcinkowe seriale, które TVP emitowała w czasie ferii świątecznych i zimowych.


 Dziś spoglądając na ten serial łatwo zauważyć wszelkie niedoskonałości, sztuczności, itp. Będąc dzieckiem byłem jednak serialem zachwycony. Szczególnie pierwszą i trzecią serią. Pierwsza sześcioodcinkowa seria obejmowała "Lwa, czarownicę i starą szafę", druga to ekranizacja części "Książę Kaspian" i "Podróż wędrowca do świtu", trzecia zaś to "Srebrne krzesło". Emitowane były albo rano, po dziewiątej, albo po szesnastej. O tej porze były bowiem emitowane bloki dziecięce.
   Każdy odcinek kończył się w takim momencie, że dzieciaki nie mogły się doczekać następnego. Seriale były bodaj produkcji brytyjskiej, zapamiętałem zaś przede wszystkim dziewczynkę, która odgrywała rolę Lucy. Była wręcz stworzona do... płaczu. Odcinki trwały po nieco ponad 20 minut, nie było dubbingu. Za to była ładna muzyka na początku i końcu odcinka. Mnie się przynajmniej podobała. 
Tym razem nie było mowy o animowanym lwie, czy człowieku w kostiumie lwa. Serialowy Aslan z produkcji BBC był dokładnie taki jaki powinien być.
Ale dlaczego zwracam na to uwagę?
Może dlatego, że tylko jego postać wygląda bardzo autentycznie. Reszta zwierząt to po prostu aktorzy w wielkich puchatych kostiumach.
Po za tym telewizja BBC jako jedyna sprostała zadaniu - czyli  nakręceniu jeszcze  kilku części. 
Pierwszy sezon zatytułowany "Lew, Czarownica i Stara szafa" składał się z 6 odcinków, a jego premiera odbyła się w 1988 roku.
Drugi sezon "Książę Kaspian" liczył sobie 6 odcinków. Premiera odbyła się w 1989
Trzecia seria -  pod tytułem "Podróż "Wędrowca do Świtu" miała swoją premierę tego samego roku co druga część, i liczyła 4 odcinki.
 Czwarty i ostatni sezon  - "Srebrne Krzesło"  składał się z tej samej liczby odcinków co "Lew, Czarownica i Stara szafa". Premiera odbyła się w 1990 roku.




Pozostałych części - "Konia i jego chłopca", "Siostrzeńca Czarodzieja" i "Ostatniej Bitwy" nie ekranizowali.
Fabuła serialu skupia się na sześciu bohaterach -  Piotrze, Zuzannie, Edmundzie, Łucji, Eustachym i Juli którzy za pomocą magi przedostają się do świata Narnii, by stoczyć walkę ze złem.
Obsada
Richard Dempsey - Piotr Pevensje
Sophie Cook - Zuzanna Pevensje
Jonathan R. Scott - Edmund Pevensje
Sophie Wilcox - Łucja Pevensje
David Thwaites - Eustachy Scruub
Camilla Power - Julia Pole
Barbara Kellerman - Biała Czarownica/Zielona Czarownica
Ronald Pickup - Aslan (głos)

Serial ten był także wiele razy wznawiany i wydawany na DVD





 W 2005, 2008 i 2010 pierwsze trzy sezony zostały wydane na DVD w Polsce.




środa, 19 października 2016

La Linea

La Linea (Linia, Balum Balum) – to włoski cykl krótkich filmów animowanych o bohaterze żyjącym w świecie wykreowanym przez linię narysowaną tajemniczą ręką. Na drodze ludzika wyrastały wciąż nowe przeszkody, a wszystkiemu towarzyszyła charakterystyczna muzyka balum, balum.
Serial emitowany był w Polsce w latach 80. w czasie niedzielnego programu 7 anten oraz w połowie lat 90. jako wypełniacz czasu antenowego, tzw. "zapchajdziura". Na świecie emitowany był w ponad 40 krajach.



O postaci wrednego, krzykliwego a jednak sympatycznego człowieczka napisano 5 książek.
Charakterystyczna postać z serialu została wykorzystana w ogromnej liczbie reklam na całym świecie – w Polsce m.in. przez firmę Polkomtel w reklamie Simplusa oraz kilka sieci firm gastronomicznych. Podobnej postaci użyto również w teledyskach piosenek The Riddle i Bla bla bla Gigi d'Agostino oraz (Don't) Give Hate a Chance zespołu Jamiroquai. W podobnym klimacie utrzymana jest kanadyjska kreskówka Doodlez emitowana przez Nickelodeon.

Dla przypomnienia, klika odcinków :




Źródło Wikipedia

Rumcajs

Rumcajs miał czarną brodę, takież same kudły, chodził ubrany w obdartą ze wszystkich stron garderobę. Na głowie posiadał czerwony kapelusz i mówił chropowatym głosem. Wyjęta spod prawa postać dysponowała charakterystyczną krótką bronią palną, ładowaną bodajże szyszkami. Tych było pod dostatkiem, gdyż ze swą familią bohater mieszkał w Rzacholeckim Lesie pod Jičínem.

Powiadają, że Rumcajs nim stał się rozbójnikiem, zajmował się w miasteczku szewstwem. Do zejścia na przestępczą ścieżkę zmusiły go uwarunkowania ekonomiczno-polityczne. Zaciekłym wrogiem Rumcajsa, człowieka z plebsu, był arystokrata Książę Pan – stan cywilny: żonaty z Księżną Panią.
Bohater naszej (a właściwie czechosłowackiej) bajki także był żonaty. Z małżonką Hanką posiadali synka Cypiska, który nieraz przysporzył ojcu wiele kłopotów. Podobnie jak sama Hanka. Kiedyś została uwięziona przez Księcia Pana. Rumcajs postanowił ją wyswobodzić. Chciał wyrwać kraty z okna celi. Własnymi rękami. Taki to był mocarz!

Autorem wizerunku Rumcajsa jest Radek Pilař, malarz. U naszych południowych sąsiadów Rumcajs do dzisiaj jest postacią popularną. Jej kult dorównuje niemal temu, jakim otacza się bohaterów bajek wyprodukowanych w analogicznym czasie w wytwórniach krajów kapitalistycznych i niezaangażowanych.

A u nas seria o Rumcajsie była pokazywane w różnych dobranockach i o różnych porach.

Źródło: http://www.nostalgia.pl



Opowieści z zielonego lasu

"Opowieści z zielonego lasu" to kolejne anime wyprodukowane w 1973 roku. Oryginalny tytuł w tłumaczeniu na polski brzmiał "Górski szczur, Rocky Chuck" jednak zmieniono chyba jego tytuł by był bardziej przyjazny dzieciom. Zapewne też zmieniono imiona niektórych zwierzątek aczkolwiek wsłuchiwałem się w japońską wersję tej bajki i chyba nie było aż tak drastycznych zmian.


Bohaterem tej bajki jest świstak Rocky, który wraz ze swoją towarzyszką Polly pojawiają się w tytułowym zielonym lesie. Poznają tam nowych przyjaciół i razem stawiają czoła drapieżnikom czyhających na ich życie takich jak wydry, lis czy człowiek.
Cała seria liczy sobie 52 dwudziestominutowe odcinki. Nie wiem czy ówczesna telewizja puściła je wszystkie (myślę, że nie). Ich emisja według tego co znalazłem w programie zamieszczonym w tygodniku Radio i Telewizja z 1979 roku przypadała na ten rok i była oczywiście emitowana w niedzielnej wieczorynce.
Całość oczywiście była zdubbingowana po polsku. Niestety były to czasy kiedy dominował magnetofon szpulowy a nie sądzę by ktoś miał to na taśmach szpulowych nagrane by móc zmiksować dźwięk z obrazem.
Na szczęście zachowały się japońskie i angielskie wersje tej bajki. Tym, którzy zechcą sobie przypomnieć mniej więcej o czym to było odsyłam do youtuba. Wystarczy wpisać angielską wersję tej bajki czyli "Fables of the green forest".

Pamiętam tyle że na początku modrosójka błękitna imieniem Sammy (okropny z niej był ptak, krzykliwy i uprzykrzający niektórym zwierzątkom życie) wykrzykiwała na początku "Wiadomości! Wiadomości!" (w oryginale słychać że mówi o kłopotach) a potem leciała właściwa piosenkę. Zamieszczam ją oczywiście dla przypomnienia jak również zamieszczam także czołówkę japońską byście mogli się przekonać jak różne były to czołówki.



Źródło: http://www.nostalgia.pl

.

czwartek, 8 września 2016

Safari

Safari (oryg. Safari), serial telewizyjny dla dzieci, produkcji czechosłowackiej, z roku 1986. Wakacyjne przygody gromadki dzieci, spędzających lato razem u wujostwa – pracowników ogrodu zoologicznego. Polska premiera odbyła się na kanale TVP 1 w dniu 3 lipca 1991 roku.






Głównymi bohaterami są czworo dzieci: Janko i Monica Urbanovi - , "Sowa" - wnuk profesora Jansky (F. Dibarbora), i Elen - córka Dyrektora szwajcarskiego zoo.


Źródło: http://www.fdb.cz/serial/safari/18372

Heidi

Heidi - serial telewizyjny dla dzieci, produkcji zachodnioniemiecko-szwajcarskiej. Historia dziewczynki, która mieszka z dziadkiem w szwajcarskich Alpach. Jest jedną z najbardziej znanych ekranizacji powieści Heidi, szwajcarskiej pisarki; Johanny Spyri.
Światowa (szwajcarska) premiera serii miała miejsce jesienią 1978 roku. W Polsce, serial emitowała Telewizja Polska, w sobotnim porannym bloku programów dla dzieci; od końca 1989 roku do 23 czerwca 1990.




Czołówka:



Mała Heidi jest sierotą, wychowywaną przez siostrę zmarłej matki. Gdy ciotka dostaje jednak propozycję dobrej pracy we Frankfurcie, oddaje przeszkadzającą jej w tym Heidi, pod opiekę zdziwaczałego dziadka, zwanego Halnym Stryjkiem. Heidi szybko się z nim zaprzyjaźnia, a za jej sprawą, zmienia się wizerunek dziadka we wsi. Wnuczce i dziadkowi nie jest jednak dane cieszyć się długo wspólnym życiem, gdyż ciotka niespodziewanie wraca i oświadcza, iż zabiera dziewczynkę do Fraknfurtu, gdzie ma być towarzyszką zabaw chorej Klary. Heidi nie czuje się dobrze w nowym miejscu i coraz bardziej tęskni za domem. Gdy zaczyna chorować, lekarz rodzinny każe bezzwłocznie odesłać ją na wieś. Heidi szybko odzyskuje siły i zaprasza przyjaciółkę na wakacje. Pobyt chorej dziewczynki w górach przywraca jej siły i Klara również wkrótce wraca do zdrowia.

Niebieskie Lato


Niebieskie lato (hiszp. Verano azul) – młodzieżowy serial telewizyjny hiszpański z 1981 roku. Składał się z 19 55-minutowych odcinków, wyreżyserowanych przez Antonio Mercero.
W samej Hiszpanii serial przyciągnął przed ekrany ponad 20 milionów widzów. Emitowany w polskiej telewizji w połowie lat 80. XX-wieku. Był także emitowany przez telewizje krajów takich jak Portugalia, Angola, Chorwacja i Bułgaria.
Serial opowiada o przygodach grupy nastoletnich przyjaciół podczas wakacji w hiszpańskim mieście Nerja na wybrzeżu Costa del Sol w południowej Hiszpanii. Przedstawiał zupełnie nowe i niespotykane wartości takie jak hipisowski styl życia.





Parę słów o bohaterach, którzy zapadli mi w pamięci :

Bea (Beatrice) - była najstarsza z całej paczki ale nie była jej przywódcą. Przywódcą była siostra Tito, ale nie jestem tego pewien (a może siostra Pirahnii ?). Co kilka odcinków umawaiała się z jakimiś miejscowymi chłopaczkami :)

Pancho - był miejscowym i mniej więcej w wieku Beatrice (zresztą jak wyszło w ostatnim odcinku - kochał się w niej)

Javi - wysoki blondyn, typ "zbuntowany"

Pirahna - grubas, który lubił zawsze coś wcinać. Najbardziej zaprzyjaźniony z Tito.

Chanquette - marynarz zaprzyjaźniony z dzieciakami. Dawał im dobre rady itp. (taki "wujek dobra rada"). W jednym z odcinków Chanquette umiera i władze miasta chcą rozwalić jego łajbę spychaczami natomiast nasi bohaterowie z Julią na czele urządzają coś w rodzaju strajku okupacyjnego na w/w łodzi.

Czołówka była bardzo fajna - leciała wtedy ta melodia, którą pamiętam do dziś, i pokazana była cała paczka jadąca na rowerach nadmorską szosą. Było pokoeli zbliżenie na każdego na przykład : Javi jechał bez trzymanki, Pirahna wcinał loda na patyku itp.

Kilka odcinków, które zapadły mi w pamięć :

* Bea umówiła się z jakimś przystojniaczkiem - dowiedziała się o tym reszta grupy i postanowili urządzić im w miejscu randki tzw. "oborę" :), w czym pomogły im radiotelefony kupione Pirahnii przez ojca (kapitalna scena jak Pancho udawał małpę)

* Przyjaciele stwierdzili, że świat dorosłych jest do d*** więc postanowili się buntować - czyli stowali chwyty takie jak nie odżywianie się, mówienie wspak albo odpowiadanie na każed pytanie - "Być może..." itp.

* Do miasteczka przyjechał Bruno - sławny piosenkarz aby kręcić teledysk. Wymyka się ekipie i błądzi po plaży. Tam spotyka Chanquetta - zwierza mu się, że sława go przerasta i ma tego dość. Następnego dnia marynarz przedstawia dzieciakom Bruna jako swojego kumpla. Oczywiście Bea i jej kumpelka rozpoznają kto to jest.

* Umiera Chanquette i grupa dzieciaków z Julią "walczy" o pozostawienie jego łajby w której mieszkał w spokoju.

* Ostatni odcinek - wszyscy odjeżdżają do domów. Pancho (miejscowy) zostaje. Pirahna daje Titowi kijankę, która nazywa się też "Pirahna". Wychodzi na jaw, że Pancho się zakochał w Bei (utkwiła mi w pamięci ostatnia scena jak Bea, jej brat i rodzice odjeżdżają samochodem a Pancho biegnie za nimi i krzyczy "Beatrice ! Beatrice!".



Źródło: http://www.nostalgia.pl i wikipedia

Tajemnice wiklinowej zatoki


I raz na wierzchu, raz na dnie
tak w życiu jest to każdy wie
I raz na lądzie, raz na dnie
przygoda nasza dzieje się



"Tajemnice wiklinowej zatoki" to serial rysunkowy odznaczający się bardzo efektowną formą oraz dużymi walorami poznawczymi, wychowawczymi i rozrywkowymi. Siedem odcinków tej animacj zostało wyprodukowane na przełomie lat 1984-1988 pod reżyserią Wiesława Zięby. Akcja rozgrywa się wśród zwierząt wodnych - piżmaków i bobrów, nutrii. Główny bohater - piżmak Serafin, opuszcza rodziną norę i rozpoczyna samodzielne życie, wplątując się z braku doświadczenia w liczne perypetie. Poprzez ukazanie swoistej edukacji życiowej małego piżmaka twórcy serialu zwracają uwagę młodym widzom na ważne dla każdego wartości: przyjaźń, koleżeństwo, zaufanie, odpowiedzialność. Walorem tego serialu jest staranna animacja, dobre tempo oraz atrakcyjne piosenki.

Dlaczego właśnie to piżmak był bohaterem tajemnic Wiklinowej Zatoki? "Gdy spotkaliśmy się u niego w domu (scenarzysty serialu Jerzego Siatkiewicza) na wsi, pokazał mi mieszkaące w pobliżu piżmaki." - wspomina reżyser, Wiesław Zięba - "To bardzo wrażliwe zwierzątka, wymające czysej wody, nie przeżyją w zanieczyszczeniu. Zależało mi na prostej filozofii, aby stworzyć postaci zwyczajnych bohaterów żyjących w naturalnym otoczeniu."

Jeśli zaś chodzi o muzykę to część muzyczną skomponował Waldemar Kazanecki. "Przyznam, że najbardziej lubię te części, do których skomponował muzykę Waldemar Kazanecki." - wspomina reżyser - "Muzyka miała duże znaczenie w tym filmie, choć nie brzmiała przez cały czas. Były też momenty ciszy, bo cisza także jest muzyką."



Bajkę tą charakteryzuje też spora ilość piosenek i to w większości w stylu country. Tytułową piosenkę "I raz na wierzchu, raz na dnie" wykonał Michał "Lonstar" Łuszczyński, gwiazda polskiej muzyki country. Wykonał ją wraz z zespołem Little Ole Opry.

Głosom głównych bohaterów użyczyli Pani Ewa Złotowska (niezapomniana pszczółka Maja) jako piżmak Serafin oraz Pan Andrzej Gawroński jako szczur Serafin. Z materiałów siedmioodcikowego serialu reżyser zmontował w 1985 roku pełnomerażowy film kinowy pod tym samym tytułem. Wraz ze zmontowanym filmem zmieniły się głosy głównych bohaterów. Panią Złotowską w roli Archibalda zastąpił Mirosław Wieprzewski a Pana Gawrońskiego w roli Serafina zastąpił Maciej Robakiewicz. W 1995 roku reżyser ponownie powrócił do swoich bohaterów przygotowując siedem odcinków "Powrotu do Wiklinowej Zatoki" a dwa lata później, w 1997 roku wyreżyserował "Zimę w Wiklinowej Zatoce".
Później bohaterowie serialu mieli jeszcze dwa wejścia kinowe a mianowicie w "Magicznej gwieździe" (2002) oraz "Wielkiej wędrówce" (2006).


ŹRÓDŁO: http://www.nostalgia.pl/